
„Idzie Grześ przez wieś”
Scenariusz i reżyseria: Konrad Gramont
Wykonanie: Konrad Gramont
„Idzie Grześ przez wieś” to spektakl oparty na prozie Andrzeja Muszyńskiego „Mąka” ze zbioru „Miedza”. To pierwsza całkowicie samodzielna praca teatralna Konrada Gramonta. Materiał literacki po raz pierwszy zaistniał na scenie, jako recytacja i pozostawił wyraźny ślad, charakterystyczny i rozpoznawalny jako zbitek tragedii i krajobrazu przaśnej polskiej wsi. Te dwa elementy aż się prosiły, by ożywić je grą aktorską. W efekcie powstał monodram z interakcją z widzami, by w ten sposób wytworzyć wrażenie wspólnoty wspólnie przeżywanej fabuły. Sugestywna gra Konrada Gramonta i sposób inscenizacji idealnie wpasowały się w udane zamierzenie sceniczne. Tak więc jest tu i dramat i przekomiczne sceny wynikające z wykorzystania momentów zwrotnych akcji.
„Ataraksja”
Monodram w wykonaniu Eliasza Gramonta
O spektaklu
Ten monodram, chyba jest rodzajem tragifarsy, bowiem opowieść głównego bohatera mieści w sobie i fragmenty tragiczne i fragmenty prześmiewcze, a nawet wręcz ironiczne – zawsze balansujące na krawędzi absurdu i dziwnych skojarzeń.
Samuel Beckett napisał niezwykły i barwny tekst, który fantastycznie istnieje w warunkach adaptacji scenicznej. Przez to stwarza dla aktora możliwość grania na różnych poziomach, tworząc w ten sposób sylwetkę niejednoznaczną, a nawet trudną do zaszufladkowania. Bo z jednej strony, słychać pochrząkiwania starca w nikłym świetle z trudem poruszającego się po scenie, a z drugiej, widać postawę osoby sprawnej intelektualnie i fizycznie, którą z wielką swobodą opowiada o problemach, które legły u podstaw jego postępującej degradacji.
Dwa światy, przez które przechodzi bohater okazują się w końcu jednym i tym samym światem, w którym próbuje żyć i funkcjonować.